tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
Tomasz Karolak i reszta serialowej rodzinki (fot. Jan Bogacz/TVP)

Tomasz Karolak: humor to podstawa

– Poczucie humoru jak do tej pory, ale i dbałość o kondycję – to znaki rozpoznawcze nowej aktywnej „rodzinki” – mówi Tomasz Karolak.

Coś może zaskoczyć widzów „rodzinki.pl” w nowym sezonie?

– Sport! Boscy stwierdzą, że za bardzo zamknęli się w kręgu spraw domowych i że za mało dbają o kondycję fizyczną. Pojawią się więc wątki rekreacyjne, sportowe i znani sportowcy, na przykład Otylia Jędrzejczak, Sylwia Gruchała czy Tomek Majewski.

Co uważa Pan za najważniejszy rys postaci Ludwika?

 – Nie, przecież to jest dorosły, ukształtowany mężczyzna. Zauważam, iż z wiekiem coraz bardziej upodabniam się do mojego prywatnego ojca. Aż mnie to bawi. Najważniejszy rys mojej postaci to poczucie humoru, co chyba widać od pierwszego sezonu. Ono okazuje się czymś bardzo ważnym w relacjach rodzinnych, w relacjach z dziećmi, kiedy jest tyle spraw na głowie i nietrudno o zdenerwowanie. A obecność reżysera Patricka Yoki gwarantuje, że bez humoru się nie obejdzie.

Daje Pan postaci także swoje prywatne poczucie humoru?

– Oczywiście, tym bardziej że naprawdę je mam. Mam też dystans do siebie, a to chyba jest najważniejsze.

 

Role o zacięciu komediowym, a nawet groteskowym, towarzyszyły Panu od początku kariery aktorskiej, po studiach. Myślę m.in. o Pana nagrodzonej teatralnej roli Drania czyli Korbowy de Korbowskiego w „Kurce Wodnej” Witkacego…

– Zabawnym trafem „Kurka wodna” jest konstrukcyjnie dramatem rodzinnym, choć podanym groteskowo. W tematyce rodzinnej mam więc trening jako aktor. Rola w „Kurce” była dla mnie ważna i przekonała mnie ostatecznie do pozostania w tym zawodzie.

Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiali: Krzysztof Lubczyński i Paweł Pietruszkiewicz